Fotografia Łukasza Cyrusa

poniedziałek, 13 marca 2017

Fotografia odklejona w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu

Wystawa fotografii w Centrum Sztuki Współczesnej


Spotkał mnie bardzo wielki zaszczyt.

Fotografia odklejona została pokazana publiczności w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu w ramach wystawy pokonkursowej zatytułowanej "Wystaw się w CSW".

Wernisaż odbył się w piątek 3 marca 2017 r. o godzinie 18:00, zaś samą wystawę można oglądać do 26.III.2017 r.

Uczestnictwo w tak dużej wystawie organizowanej przez tak ważną instytucję to wielkie przeżycie. Emocje były duże, a atmosfera podgrzana, gdyż w tym roku fundowano Nagrodę Dyrektora CSW w postaci indywidualnej wystawy dla dwu wybranych laureatów. Prace zwycięzców - Agnieszki Fiejki i Remigiusza Koniecko przepiękne, ale trzeba dodać, że wszystkie prace pozostałych laureatów prezentowały się znakomicie.

Dla mnie osobiście, szczególnie ważnym jest fakt, że oba wysłane przeze mnie zestawy zdjęć - Fotografia Odklejona i Kompozycja Suprematyczna zostały zaprezentowane. To nowy, mocny wiatr w żagle.
Fotografia odklejona w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu. Wystawa fotografii. Wernisaż. CSW.
Kompozycja suprematyczna. fot. Aleksandra Cyrus


Fotografia odklejona w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu. Wystawa fotografii. Wernisaż. CSW.
Fotografia odklejona. fot. Łukasz Cyrus

sobota, 11 marca 2017

Fotografia odklejona

O fotografii odklejonej

Kompozycja abstrakcyjna. Czarno-biała fotografia odklejona. fot. Łukasz Cyrus.
Kompozycja abstrakcyjna. fot. Łukasz Cyrus

Z uwagi na swoją naturę, fotografia skleja się z rzeczywistością. W wielu wypadkach jest to sytuacja bardzo pożądana, ale zdarzają się też chwile, kiedy fakt ten przeszkadza, zarówno fotografowi, jak i odbiorcy.

W znakomitej większości wypadków, czytając fotografię, poszukujemy rozpoznawalnych odbić tego, co uważamy za rzeczywistość. Naszą rzeczywistość. Rzeczywistość, którą znamy, w której się poruszamy. W tej rzeczywistości zazwyczaj mamy wyrobione zdanie na większość otaczających nas spraw. Mamy też pewien stosunek emocjonalny do wszystkiego, co nas otacza.

Jeśli wyjść z założenia, że rzeczywistość nie istnieje w jednej uniwersalnej postaci (szerzej o tym zagadnieniu w poście pt. "Rzeczywistość nie istnieje"), zrozumienie punktu widzenia drugiego człowieka jest obciążone naszym osobistym wyobrażeniem o rzeczywistości. W skrajnych przypadkach, pomimo dobrej woli z obu stron, komunikat zawsze będzie interpretowany odmiennie.

Na dowolnej fotografii, moja mama będzie dla mnie zawsze moją mamą, ale nigdy nie będzie mamą fotografa, który nie jest moim bratem. Ładunek emocjonalny dla każdego z nas na zawsze pozostanie inny. Podobnie jak odbiór samej fotografii.

Fotografia odklejona ma na celu tworzenie doznań wzbudzających emocje na poziomie uniwersalnym, nie obciążonym indywidualną interpretacją rzeczywistości. Dzięki temu staje się narzędziem komunikacji ponad ograniczeniami. W ten sposób zbliża się do matematyki i abstrakcji.

Jak to możliwe, żeby sfotografowany prawdziwy, namacalny przedmiot nazywać abstrakcją?

Wykonując fotografię odklejoną fotografuję codzienność, zwyczajność, banał (czy banałem jest rzecz, czy nasza banalna jej interpretacja?). Można powiedzieć, że nie tyle poszukuję nowych rzeczy, co staram się dostrzec rzeczy na nowo.

Wiedziony tą czujnością, fotografuję rzeczy, które choć zupełnie rozpoznawalne, pozostają bezimienne. Fotografia odklejona niewiele o nich mówi. Odbiorca rozpoznaje jakiś budynek, jakiegoś człowieka, jakiś przedmiot, ale żaden konkretny. W ten sposób indywidualna interpretacja rzeczywistości odbiorcy nie może stanąć na przeszkodzie. Odbiorca, który nie rozpoznaje konkretnej rzeczy czy osoby na obrazie, nie ma do niej stosunku emocjonalnego. Jeśli jednak jest odbiorcą wrażliwym i otwartym na drugiego człowieka i jego zdanie, poświęci czas fotografii odklejonej i pozwoli, by doznanie wynikające z jej oglądania wywołało w nim szereg emocji. Będą to emocje zawarte w fotografii przez fotografującego. Nastąpi w tym momencie wspaniały dialog pomiędzy fotografującym i odbiorcą. Będzie to dialog na poziomie uniwersalnym, ponad indywidualną interpretacją. Będzie to transmisja czystych emocji pomiędzy rozmówcami.
Jak w każdej wymianie zdań może nastąpić zgoda i niezgoda. To dobrze. Nie o to chodzi, by się zawsze zgadzać, ale żeby umieć słuchać rozmawiając.

Dialog pomiędzy fotografem i odbiorcą jest najważniejszą częścią fotografii odklejonej. To pierwiastek humanistyczny zawarty w pozornie chłodnej fotografii odklejonej, która często przyjmuje formę czarno-białej abstrakcji geometrycznej.
W ten sposób wszystko, co istotne w fotografii odklejonej znajduje się poza nią samą i poza przedmiotami sfotografowanymi, a kondensuje się w uczuciach i dialogu osób stojących po dwu stronach obrazka.

sobota, 4 marca 2017

Dziełem sztuki jest doznanie

O intuicji, intelekcie i fotografii odklejonej

Kompozycja abstrakcyjna. Czarno-biała fotografia odklejona. fot. Łukasz Cyrus
Kompozycja abstrakcyjna. fot. Łukasz Cyrus

Są rzeczy, które wołają do mnie, żeby zdjąć z nich obraz i uczynić je czymś nowym - fotografią.
Nie skopiować, lecz użyczyć sobie ich obrazu do stworzenia czegoś, czego wcześniej nie było.

Po co? Zadaję sobie pytanie. Fotografie te nie odpowiedzą na ważkie pytania, nie rozwiążą żadnej zagadki, nie przybliżą obserwatora do zgłębienia prawdy o sfotografowanej rzeczy.

Czemu służą? Stworzeniu doznania.

Doznanie jest czymś, czego doświadczamy, ale pozostaje poza intelektem. Łatwo nazwać, co nas zachwyca, cieszy czy smuci. Samo zaś doznanie, wyrazić jest niełatwo.
Łatwo powiedzieć: "Byłem zachwycony, gdy to ujrzałem", ale jak sprawić, by mój rozmówca tego zachwytu doświadczył?

Fotografia odklejona przychodzi mi z pomocą. Reagując emocjonalnie na wrażenia płynące z otoczenia tworzę obrazy, które odzwierciedlają moje uczucia. Rzeczy sfotografowane stają się zwierciadłem mojej wrażliwości, emocji i wyobraźni.

Aparat fotograficzny patrzy w obie strony. Kiedy robię zdjęcie tego, co przede mną, jednocześnie fotografuję to, co głęboko we mnie.

Intuicja podpowiada, które zdjęcie jest tym właściwym. Tym, po którym nie ma sensu dłużej fotografować.

To, co istotne w fotografii odklejonej, znajduje się poza nią. Nie sposób tego dostrzec. Można tego jedynie doświadczyć.

Fotografia odklejona pochodzi ze świata emocji i wyobraźni. Emocją i wyobraźnią należy ją odbierać.

Doznania, których doświadczy odbiorca fotografii odklejonej nadają jej sens i wartość. 
Fotografia odklejona to dialog pomiędzy fotografującym, a odbiorcą.
Fotografia odklejona to wymiana doznań i emocji, która odbywa się bez słów.

Oglądając fotografię odklejoną nie ma sensu pytać co, jak i czym.

Dziełem sztuki nie jest farba, lecz doznanie.

czwartek, 2 marca 2017

Wernisaż w Centrum Sztuki Współczesnej

Fotografia odklejona w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu

Czarno-biała fotografia odklejona. fot. Łukasz Cyrus
Czarno-biała fotografia odklejona. fot. Łukasz Cyrus

Z wielką przyjemnością pragnę poinformować, że Fotografia odklejona zostania zaprezentowana na wystawie grupowej w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu.

Wystawa jest konsekwencją konkursu organizowanego przez CSW pt. "Wystaw się CSW".

Wernisaż odbędzie się w piątek 3 marca 2017 r. o godzinie 18:00, zaś samą wystawę można oglądać od 3.III - 26.III.2017 r.

Czuję się zaszczycony.