piątek, 14 lipca 2017

Preludium i fuga

"Preludium i fuga" to króciutki, aczkolwiek bardzo treściwy album abstrakcji niegeometrycznej.


Preludium i fuga. Dyptyk abstrakcji fotograficznej. Czarno-biała fotografia abstrakcyjna. fot. Łukasz Cyrus, Ruda Śląska.
Preludium

wtorek, 11 lipca 2017

Gazeta fotograficzna

Fotografia odklejona w gazecie-fotograficznej.org


Gazeta-fotograficzna.org wydawana przez katowickie warsztaty-fotograficzne.org opublikowała mój tekst o Fotografii odklejonej wraz ze zdjęciem przedstawiającym kompozycję suprematyczną. Oryginalny tekst znaleźć można w linku, zaś zdjęcie poniżej. Zapraszam do czytania.

Kompozycja suprematyczna. Abstrakcyjna fotografia czarno-biała. fot. Łukasz Cyrus, Ruda Śląska
Fotografia odklejona - kompozycja suprematyczna
Publikacja tekstu i fotografii odklejonej w gazecie-fotograficznej.org
gazeta-fotograficzna.org

Publikacja tekstu i fotografii odklejonej w gazecie-fotograficznej.org
Fotografia odklejona wraz z tekstem w gazecie-fotograficznej.org

6 wariacji geometrycznych

O wariacji w fotografii i muzyce


W fotografii, podobnie jak w muzyce, wariacje na temat są nieodzowną częścią poszukiwania właściwej formy, której celem jest najlepsze przedstawienie treści.


Wariacja w fotografii. Geometryczna kompozycja abstrakcyjna. Czarno-biała fotografia odklejona. fot. Łukasz Cyrus, Ruda Śląska.

poniedziałek, 10 lipca 2017

Fotografia odklejona

Fotografia odklejona 6


Obraz i muzyka nie występują w przyrodzie. Powstają one za sprawą intencjonalnej pracy ich twórcy.

Obraz i muzyka nie występują w przyrodzie. Powstają one za sprawą intencjonalnej pracy ich twórcy.

czwartek, 6 lipca 2017

Sonata suprematyczna

O muzyce, fotografii odklejonej i doznaniach


Sonata suprematyczna. Esej o muzyce, fotografii odklejonej i doznaniach. Kompozycja suprematyczna. Abstrakcja. Czarno-biała fotografia. fot. Łukasz Cyrus, Ruda Śląska
Etiuda suprematyczna

"Sonata suprematyczna" jest pierwszym opublikowanym przeze mnie albumem, który spina klamrą ideę fotografii odklejonej jako sztuki podobnej do muzyki.

Jeśli wyjść z założenia, że muzyczna kompozycja dźwięków i ciszy i ich aranżacji ma swój odpowiednik w kompozycji fotograficznej, gdzie zaaranżowane są przedmioty fotografii i negatywna przestrzeń, to dojść można do wniosku, że komponowanie utworu muzycznego jest podobne do komponowania utworu fotograficznego.

Idąc dalej, jeśli dowolna kompozycja muzyczna może zostać odegrana na dowolnym instrumencie, uzyskać można w ten sposób znaczną różnorodność brzmienia tejże kompozycji. Sytuację podobną znajdujemy w fotografii, kiedy to zmieniając instrument rejestracji kompozycji obrazu uzyskujemy nieskończoną różnorodność wyglądu zdjęcia. Można powiedzieć zatem, że odpowiednikiem brzmienia utworu muzycznego jest wygląd utworu fotograficznego.
Kompozycja i brzmienie w muzyce, zaś kompozycja i wygląd w fotografii to elementy formy utworu.
Nawet najwspanialsze formy bez treści są puste, dlatego treść utworu jest jego istotą.

Nikt nie wątpi w to, że muzyka potrafi w sposób niezwykle silny oddziaływać na człowieka i jego zmysły dostarczając wszelakich doznań i wywołując przeróżne nastroje. Nie potrzebuje do tego słów. Treścią muzyki są emocje komponującego lub wykonującego i doznania słuchającego.
Ja nie wątpię w to, że fotografia, która nie opisuje przedmiotów sfotografowanych, ani też nie jest opisywana przez słowa, może oddziaływać na człowieka oglądającego w sposób podobny muzyce.
Fotografia pobudza zmysły, rozbudza wyobraźnię, dostarcza doznań i buduje nastrój. Treścią fotografii są emocje fotografującego i doznania oglądającego.

Fotografia i muzyka to różne odmiany tej samej sztuki - sztuki tworzenia utworu.
Nie widzę zatem powodu, by utwory muzyczne i fotograficzne nie mogły nosić tych samych nazw.

środa, 5 lipca 2017

Nie z tej ziemi

Zamknięcie wystawy fotografii w Galerii za Szybą


Nic nie trwa wiecznie. Przyszedł czas zamknąć wystawę do pudełka i schować do piwnicy na później.

Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy wystawę odwiedzili. Mam nadzieję, że czas spędzony w Galerii należał do przyjemnych, a pejzaż mojego miasta - Rudy Śląskiej był dla Was źródłem nowych i pozytywnych doznań.

Dla mnie był to czas bardzo pracowity i wielce satysfakcjonujący. Teraz mogę troszkę odpocząć, nadrobić gromadzące się zaległości i wkrótce wrócić do pracy twórczej z nową energią.

Dla tych, którzy nie mogli zobaczyć wystawy na żywo przygotowałem album ze zdjęciami eksponowanymi, jak również obszerny materiał dokumentalny z wernisażu i instalacji wystawy.

Na zakończenie dodam, że zdjęcia z Rudy Śląskiej z cyklu "Nie z tej ziemi" będą ponownie eksponowane w nowej odsłonie w rudzkiej Galerii "Fryna" jesienią tego roku podczas grupowej wystawy Klubu Fotograficznego "Źródło".
Już teraz serdecznie zapraszam na wystawę.


Nie z tej ziemi. Zamknięcie wystawy fotografii pejzażu Rudy Śląskiej w Galerii za Szybą w Katowicach. fot. Łukasz Cyrus, Ruda Śląska.
Nie z tej ziemi

wtorek, 4 lipca 2017

Weduta rudzka

Odklejona Ruda Śląska


Weduta rudzka to opowieść o miejscu, w którym mieszkam. To opowieść o śląskim krajobrazie, w którym się wychowałem. Weduta rudzka to osobista opowieść o moim domu.

Serdecznie zapraszam do obejrzenia "Weduty rudzkiej".


Weduta rudzka. Osobiste spojrzenie na pejzaż miasta Ruda Śląska. Fotografia odklejona. fot. Łukasz Cyrus, Ruda Śląska.
Weduta rudzka