Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akt. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 maja 2020

Odrodzenie Wenus

Sztuka na co dzień


Jutro otworzą swe podwoje salony piękności. Niczym muszla Botticellego, wśród kipiącej piany, zrodzą zastępy boskich Wenus.

Zmierzwione wielotygodniową troską brwi zostaną uładzone. Ogryzione w pandemicznym strachu paznokcie zostaną odnowione. Wykrzywione grymasem przerażenia usta zostaną ponętnie wypełnione. Potargane wichrami losu włosy zostaną ułożone.

Wiatr odnowy przywieje nam piękno odrodzone.

W trudnych czasach zarazy, gdy galerie zamknięte i do sztuki pójść nie można, to radość nieopisana. Sztuka przyjdzie do nas. Wyjdzie na miasto, na chodniki, na ulice i trafi pod strzechy. Będzie nas otaczać, będzie z nami i pośród nas. Sztuka znów będzie na co dzień.

Od jutra świat będzie piękniejszy. Powierzchownie, ale jednak.

Cieszmy się tymi żywymi obrazami. Wszak obraz jest wszystkim.


Dla miłośników sztuki:


Łukasz Cyrus, 2020

"Odrodzenie Wenus" czyli sztuka na co dzień to zapis z kroniki COVID-19 o powrocie do normalności, pięknie i znaczeniu obrazu. Esej i fot. Łukasz Cyrus, 2020. Ruda Śląska.
"Odrodzenie Wenus". fot. Łukasz Cyrus, 2020.

środa, 23 października 2019

Istota

Fotograficzny ślad


CORPUS - wystawa fotografii Kolektywu Twórczego "Peryferia". Istota. fot. Łukasz Cyrus, 2019.
Istota. fot. Łukasz Cyrus, 2017.
Portret Doriana Graya nosił ślady uczynków swego właściciela. Czy aparat fotograficzny potrafi zajrzeć pod powierzchnię widzialnych pozorów i ujawnić duszę człowieka?

Więcej fotograficznych rozważań na ten temat zobaczyć będzie można na zbliżającej się wystawie CORPUS Kolektywu Twórczego "Peryferia".

Wernisaż wystawy odbędzie się 7 listopada 2019 roku o godzinie 18:30 w Galerii ZPAF Katowice przy ulicy Św. Jana 10 (II piętro).


Łukasz Cyrus, 2019

czwartek, 9 lutego 2017

Znalezisko fotograficzne

O ambalażu, pokazywaniu palcem i fotografii odklejonej

Akt artystyczny. Kolorowa fotografia odklejona z cyklu "Marzenie". fot. Łukasz Cyrus
Akt artystyczny. Kolorowa fotografia odklejona z cyklu "Marzenie". fot. Łukasz Cyrus

Wykonanie fotografii ma, jak mi się zdaje, wiele wspólnego z aktem ambalażu czy pokazywania palcem. Fotografuję rzeczy, które mnie interesują, w jakiś sposób zwracają moją uwagę. Działanie to jest podobne do wskazania palcem w geście mówiącym "Patrz!".

Podobnie czyni artysta, który dokonuje aktu zasłonięcia rzeczy. Rzecz zasłonięta, pozostająca poza zasięgiem wzroku, wzbudza większą ciekawość niż rzecz odsłonięta. Obserwator, którego ciekawość została rozbudzona, zmuszony jest do interpretacyjnego wysiłku - zaczyna sam poszukiwać odpowiedzi na pytania o to, co kryje się za zasłoną i dlaczego zostało zasłonięte.

Fotografia odklejona działa podobnie. Zrywa obraz z rzeczy niczym szatę z człowieka, mówiąc "Patrz!", zachęcając tym samym do refleksji nad tym, cóż takiego fascynującego jest w tym, co było w tę szatę obleczone. Fotografia odklejona nie daje odpowiedzi na to pytanie, ale zachęca widza do jej poszukiwania, zachęca do interpretacji.

Ze względu na swoją plastyczną naturę, fotografia odklejona daje autorowi możliwość zawarcia w dziele wskazówek prowadzących odbiorcę do odkrycia prawdy. To tak, jak dopasować opakowanie do zawartości.

środa, 30 grudnia 2015

1001 postów

24 sierpnia 2008 roku założyłem tego bloga jako rodzaj fotograficznego pamiętnika, który miał mi przypominać skąd przyszedłem i dokąd zmierzam.
W tamtym czasie fotografia była już moją wielką pasją od ponad 10 lat i coraz trudniej było mi panować nad zdjęciami i ich historią. Nad tym co, gdzie, kiedy i z kim. Ten blog - pamiętnik bez kartek, które można zgubić, miał mi w tym pomóc za sprawą swojego liniowego charakteru.

Dziś, 8 lat i 1000 postów później wiem, że była to dobra decyzja, bo blog ten jest zapisem historii mojej miłości do fotografii. Jest niezbitym dowodem, że miłość ta nie słabnie.

W ciągu tych 8 lat i 1000 postów, gościłem tutaj 200 tysięcy osób, zaś same zdjęcia zebrane w album zostały obejrzane ponad 3,5 miliona razy.
Oglądając te statystyki sam nie mogę uwierzyć w te oszałamiające liczby, ale jest to bardzo budujące.
Wszystkim odwiedzającym bardzo dziękuję.

W ciągu ostatnich 8 lat zrobiłem ponad 10 tysięcy zdjęć, które mają dla mnie znaczenie, a z których większość na zawsze zostanie w prywatnych albumach, zaś kilka z nich trafiło tutaj na pamiątkę. Jestem pewny, że tak będzie dalej. Moja pasja nie osłabnie, a blog będzie tego świadkiem.

Pierwszym zdjęciem, które tutaj opublikowałem jest portret wspinacza z serii Climbers.

Akt artystyczny z serii Climbers. fot. Łukasz Cyrus
Pierwsze zdjęcie


Jakim fotografem jestem dziś, dokąd zmierzam? Nie wiem. Z całą pewnością chcę się dowiedzieć.
Czas na drugi 1000 postów.

sobota, 23 maja 2015

Portret przyjaciółki

Czy to już boudoir?

Nie mam pojęcia czy to boudoir czy nie, ale wiem jedno - fotografia jest panią okrutną - pochłania człowieka bez reszty tylko po to, żeby za chwilkę móc powiedzieć "Patrz, to już minęło."

To zdjęcie ma już 2 lata.

Urodowa fotografia portretowa. Glamour, beauty and boudoir. fot. Łukasz Cyrus, Ruda Śląska.

czwartek, 3 lipca 2014

Czarno-biała klasyka

GLAM po prostu

Dziesięciominutowa pogawędka na FB zaowocowała zdjęciami, z których jesteśmy wraz z uroczą Anią bardzo zadowoleni. Zdjęcia zapewne nie zostaną obsypane wirtualnymi głaskami na wspomnianym portalu społecznościowym z uwagi na brak wymaganego blichtru, jednakże w moim rozumieniu urodowej fotografii portretowej zdjęcia te mają wszystko czego potrzebują - prawdę. Prawdę o tym jak się postrzegamy.
Fotografia portretowa urodowa. Boudoir. fot. Łukasz Cyrus

Fotografia portretowa urodowa. Boudoir. fot. Łukasz Cyrus

Fotografia portretowa urodowa. Boudoir. fot. Łukasz Cyrus

Fotografia portretowa urodowa. Boudoir. fot. Łukasz Cyrus

Fotografia portretowa urodowa. Boudoir. fot. Łukasz Cyrus

czwartek, 13 marca 2014

Niech moc będzie z nami

Nocą moc rośnie

Jurajskie kwiatki przypominają, że czas jurajskich zmagań "z całych sił" jest niedaleki. Nie ma chwili do stracenia. Niech moc będzie z nami.

Fotografia sportowa. Gimnastyka. fot. Łukasz Cyrus