poniedziałek, 22 marca 2010

Dawid

Kreatywna fotografia aktu. Dawid i Goliat. fot. Łukasz Cyrus, Ruda Śląska
Dawid

Dawid i Goliat


Drugie zdjęcie z sobotniej sesji. Tym razem Adam w roli Dawida rzucającego kamieniem w Goliata.

Wcześniej Adam wcielił się w rolę Umierającego Gala - zobacz zdjęcie.

Światło.

Oczywiście dwie lampy. Światło główne - lampa przez białą blendę o średnicy 1m, nad głową Adama, na prawo od aparatu.

Kontra - nieoprawiona lampa na godzinie 10:30 względem modela. Nie wycelowałem lampy w Adama, ale odwróciłem ją lekko w lewo, żeby tylko niewielka część światła prześliznęła się po boku modela, a większość fotonów poleciała gdzieś poza kadr.

Ładnie, ale po co?
Otóż dzięki temu lampa była ustawiona tyłem do tła, przez co go nie zaświetlała. W dużym studiu nie byłoby potrzeby stosowania takich sztuczek, ale w małym możesz nie mieć miejsca na ustawienie ekranów odcinających światło padające na tło.
Druga przyczyna jest również bardzo przyziemna. Otóż lampa, którą wykorzystałem jako kontrę, nie posiada regulacji mocy błysku. To najtańsza lampa 75Ws, która zawsze wali pełnym błyskiem. No to niech sobie wali, ale nie w mojego modela!

Jedno ustawianie i dwie pieczenie na jednym błysku. Hm, chyba coś pokręciłem.