piątek, 28 września 2018

Wernisaż wystawy fotografii odklejonej pt. "Świat obrazów"

Relacja z otwarcia wystawy fotografii odklejonej w Galerii Fryna


"Świat obrazów". Fotografia abstrakcyjna. fot. Łukasz Cyrus, 2018
Świat obrazów. fot. Łukasz Cyrus, 2018
We wtorkowy wieczór, pomimo niepewności aury - wszak to wrzesień, garstka przyjaciół pragnących okazać wsparcie dla moich artystycznych poczynań zawitała w Galerii Fryna w Miejskim Centrum Kultury w Rudzie Śląskiej.

Krótko po osiemnastej, większość zebranych była już rozpłaszczona i pogrążona w rozmowach natury codziennej, głęboko osadzonych w rzeczywistości. Temu miłemu spotkaniu towarzyszyła ciepła muzyka sącząca się z wolna z głośników i zapach kawy, herbaty, wina i słonych przekąsek wystawionych na pokuszenie przez mistrza nad mistrze Michała Kaczmarczyka, szefa kuchni i właściciela Druid Pub w Rudzie Śląskiej. Choć pokusa była wielka, wszyscy goście wykazali się hartem ducha i wytrwali do sygnału. Ten jednak nie nastąpił od razu.

Kiedy już wszyscy zadomowili się w gościnnych progach Miejskiego Centrum Kultury w Rudzie Śląskiej, Alicja Janek pełniąca funkcję kuratora Galerii Fryna wyrwała zebranych ze światów przyziemnych, by skierować ich myśli ku rzeczom mniej pewnym, a nawet całkiem niepewnym. Po słowie wstępnym Alicji nastąpił czas podważania istnienia rzeczywistości i prawdy na rzecz akcentu niepewności i subiektywności. Ta część należała do mnie, którą skróciwszy do esencji, otwarłem wystawę "Świat obrazów" - świata abstrakcji, czasu, przestrzeni, materii, maszyn, fotograficznego widzenia i cyfrowej pamięci. Otwarcie wystawy było również umownym sygnałem otwarcia baru.

Goście rozluźnieni winem, oczarowani smakiem przekąsek i ukojeni muzyką otwarli się na nowy, nieznany świat, na krótką chwilę zapominając o wietrze za oknem.

Jeśli artysta ma moc zmieniania świata, to ten sposób jest mój. Poprzez krótkie oderwanie od świata najlepszego z możliwych i chwilowe zbliżenie się do równoległego. Przez obcowanie z zachwytem, ciekawością, pięknem. Przez czas spędzony z przyjaciółmi. Przez zbliżenie.

To był udany wieczór. Wszystkim życzliwym osobom, które przyłożyły się do jego zaistnienia z całego serca dziękuję.


Dokumentację fotograficzną z wernisażu wykonał Krzysztof Szlapa - wybitny artysta fotografik, członek ZPAF, kurator Galerii za Szybą, człowiek o wielkim sercu, wiedzy i wyobraźni. Gorąco zachęcam do obserwowania jego działań artystycznych na stronie www.krzysztofszlapa.katowice.pl.

Łukasz Cyrus, 2018

"Świat obrazów" wystawa fotografii odklejonej Łukasza Cyrusa w Galerii Fryna, 2018
"Świat obrazów" wystawa fotografii odklejonej Łukasza Cyrusa w Galerii Fryna. fot. Łukasz Cyrus, 2018

"Świat obrazów" wystawa fotografii odklejonej Łukasza Cyrusa w Galerii Fryna, 2018
"Świat obrazów" wystawa fotografii odklejonej Łukasza Cyrusa w Galerii Fryna. fot. Łukasz Cyrus, 2018

"Świat obrazów" wystawa fotografii odklejonej Łukasza Cyrusa w Galerii Fryna, 2018
"Świat obrazów" wystawa fotografii odklejonej Łukasza Cyrusa w Galerii Fryna. fot. Łukasz Cyrus, 2018

"Świat obrazów" wystawa fotografii odklejonej Łukasza Cyrusa w Galerii Fryna, 2018
"Świat obrazów" wystawa fotografii odklejonej Łukasza Cyrusa w Galerii Fryna. fot. Krzysztof Szlapa, 2018

wtorek, 18 września 2018

"Autoportret" w kolekcji LensCulture

LensCulture publikuje fotografię odklejoną


Wpływowy, międzynarodowy portal fotograficzny LensCulture opublikował mój cykl fotograficzny pt. "Autoportret"

Wiosną tego roku zgłosiłem "Autoportret" do konkursu organizowanego przez LensCulture. Moją główną motywacją do udziału w tym gigantycznym konkursie była obietnica otrzymania pisemnego przeglądu zgłoszenia konkursowego. Byłem bardzo ciekaw odbioru tego zestawu przez osoby z nieco odmiennego kręgu kulturowego. Opinia kuratora w dużej mierze okazała się pozytywna, co było bardzo wzruszającym doświadczeniem. Emocje jednak sięgnęły zenitu, kiedy kilka dni później otrzymałem propozycję publikacji portfolio na łamach LensCulture. Jestem bardzo szczęśliwy z tego osiągnięcia.

"Autoportret" to cykl fotografii odklejonej, w którym tryptyki zbudowane z minimalistycznych obrazów miasta stają się metaforycznym obrazem autora. Język obrazów oparty jest o zbiór symboli, wśród których najsilniejsze to czerń, biel, kontrast, gwałtowność formy i struktura. Fotografia odklejona funkcjonująca jako autoportret jest moim autorskim konceptem, który rozwijam konsekwentnie od 2016 roku.

"Autoportret" jest cyklem zamkniętym i stanowi fragment większego zbioru fotografii pt. "Fotografia odklejona".

Łukasz Cyrus, 2018


LensCulture publikuje "Autoportret" - cykl fotografii odklejonej Łukasza Cyrusa. "Autoportret", fotografia odklejona, fot. Łukasz Cyrus
"Autoportret", fotografia odklejona, fot. Łukasz Cyrus

czwartek, 13 września 2018

Wywiad dla portalu www.rudaslaska.com.pl

Rozmowa o fotografii odklejonej i wystawie "Świat obrazów"


Z okazji zbliżającej się wystawy fotografii odklejonej pt. "Świat obrazów", która zostanie otwarta dla publiczności 25 września 2018 roku o godzinie 18:30 w Galerii "Fryna" w Miejskim Centrum Kultury w Rudzie Śląskiej, zostałem zaproszony do rozmowy o mojej twórczości przez portal informacyjny www.rudaslaska.com.pl. Jest to dla mnie spore wyróżnienie, dlatego dzielę się tą radością na łamach niniejszego bloga.

Poniżej zamieszczam link do opublikowanego wywiadu, a także zapis samej rozmowy.

Link do wywiadu dla portalu www.rudaslaska.com.pl


Wystawa fotografii odklejonej Łukasza Cyrusa pt. "Świat obrazów" w MCK Ruda Śląska, 2018. Plakat.
"Świat obrazów" - Plakat

Wywiad dla portalu www.rudaslaska.com.pl z okazji otwarcia wystawy fotografii odklejonej pt. "Świat obrazów" w MCK Ruda Śląska.


Jakie były początki Pana przygody z fotografią? Kiedy odkrył Pan w sobie tę pasję?

Zabrzmi to trochę jak bajka, lecz w istocie dawno, dawno temu, w moim rodzinnym domu była tradycja wspólnego oglądania slajdów. Były to długie wieczory, podczas których rodzina spotykała się w pokoju oświetlonym jedynie światłem obrazu, by wspólnie spędzić czas i pozwolić, by fotograficzna magia utrwaliła w pamięci wspomnienia pięknych chwil uchwyconych wcześniej na slajdzie. Za sprawą tych spotkań, prawda slajdowiska stała się prawdą mojego dzieciństwa, a moja pamięć, pamięcią obrazów. Obraz fotograficzny był obecny w moim życiu od najmłodszych lat i stał się najbliższym i najbardziej zrozumiałym nośnikiem pamięci.

Jednakże pasję do fotografii odkryłem w sobie dopiero jako nastolatek, kiedy pojąłem jej możliwości inscenizacyjne. Odtąd prawda fotograficzna była prawdą mojej wypowiedzi, a treści wypowiadane ograniczone były tylko granicami wyobraźni.

W Pana wypowiedziach dotyczących swojej twórczości dominuje określenie „fotografia odklejona”. Co się kryje pod tym pojęciem?

Fotografia odklejona to myśl filozoficzna, którą rozwijam od 2016 roku. Fundamentem tej myśli jest przekonanie, iż rzeczywistość, prawda i świadomość nie występują jako pojęcia stałe i uniwersalne, lecz jako zbiór subiektywnych i ciągle ewoluujących przekonań, które każdy z nas nosi w sobie i rozwija na swój własny sposób. To zbiór opinii. Wykorzystuję fotografię, by badać wspomniane zagadnienia, zaś powstałe przy okazji zdjęcia są śladem tych badań i ilustracją idei. 

Na Pana blogu znaleźć można bardzo wiele prac o różnej tematyce. Są portrety, akty, krajobrazy, abstrakcja. Co jest Panu szczególnie bliskie? Czy te różnorodne działania fotograficzne podejmowane są przez Pana symultanicznie, czy raczej zmieniają się wraz z rozwojem artystycznym i zdobywaniem życiowego doświadczenia?

Blog jest formą pamiętnika, zapisem drogi i jej poszukiwań. Stąd tematy prac są różne. W ciągu 20 lat fotograficznych poszukiwań skręciłem w niejedną uliczkę. Niektóre okazały się ślepe.

Koncepcje na prace bywają naprawdę zaskakujące! Na przykład cykl „Kury domowe” z 2015 roku… skąd pomysł na taką serię i poszczególne bohaterki?

Myślałem, że o "Kurach" już nikt nie pamięta... Cykl jest o wiele starszy, swój czas miał w 2008 roku. "Kura domowa" to mój komentarz do niektórych stereotypów funkcjonujących w społeczeństwie. Stereotypów, które powielane w codziennych postawach, zachowaniach czy żartach w myśl przekonania, że "taki jest ten świat" są krzywdzące dla niektórych osób czy grup społecznych. Osoby przedstawione na zdjęciach odgrywają role, by przy wsparciu symbolicznych rekwizytów fotografie, poprzez żart, stały się obrazami piętnującymi pewne stereotypy.

Na Pana koncie wiele wystaw. Która, do tej pory, była szczególnie ważna? A może jakieś marzenie na najbliższą przyszłość?

Każda wystawa jest ważna, bo wystawa to wielkie święto. To czas, kiedy fotografie lśnią swoim światłem niczym gwiazdy, a ich światło rozjaśnia najdalsze zakamarki naszej pamięci i wyobraźni. Rodzą się wtedy wspomnienia, marzenia, historie, pragnienia, bajki i baśnie. To czas, kiedy wrażliwość i piękno na krótką chwilę wygrywają z chaosem.

Marzenia na przyszłość? Nie stracić wiary.

Klub "Źródło", którego jest Pan założycielem, to czterech podobnych, ale jednak jakże innych artystów. Co Was połączyło i na czym polega Wasza działalność?

Klub fotograficzny "Źródło" to czterech rudzkich artystów - Olek Orszulik, Krzyś Stryj, Bartosz Klosek i Łukasz Cyrus. Każdy z innej bajki - to nasza siła. Kiedy różni ludzie, w różnym wieku, o różnych doświadczeniach zaczynają tworzyć w oparciu o te same założenia programowe dzieją się czary - powstają prace niezwykłe, odmienne, różnorodne i zaskakujące. Klub fotograficzny "Źródło" to miejsce wymiany poglądów, rozwoju, inspiracji, twórczości, nauki i przyjaźni. Klub "Źródło" pozwala fotografii odklejonej objawić potencjał w niej drzemiący, za co kolegom z Klubu bardzo dziękuję - Wasze wsparcie pomaga zachować wiarę w to, co robię.

Jesienią czeka Pana egzamin, po którego zaliczeniu zostanie Pan pełnoprawnym członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików. Z czym wiąże się przynależność do tego prestiżowego stowarzyszenia?

Przynależność do Związku to przede wszystkim możliwość wymiany poglądów w znacznie szerszym gronie, to możliwość rozwoju poprzez kontakty z osobami o wybitnej wiedzy i doświadczeniu, to możliwość obcowania z twórczością najwyższej próby i w końcu możliwość dodania swojego głosu do dyskursu na temat fotografii.

Najbliższa okazja do podziwiania Pana prac już niebawem w Galerii „Fryna” w Miejskim Centrum Kultury im Henryka Bisty. Wernisaż wystawy odbędzie się 25 września o 18.30. „Świat obrazów”… no właśnie - jaki świat pokaże Pan tym razem na swoich fotografiach?

Tym razem to nie ja, ale fotografie pokażą swój świat. Świat całkiem inny od naszego.

Sam wernisaż także zapowiada się bardzo interesująco. Zapanuje niezwykły klimat…

Oczywiście, że tak! Wszak przyjdą wspaniali goście, by się spotkać, spędzić wspólnie czas i porozmawiać, a Galerię wypełniać będzie światło obrazu.

Łukasz Cyrus, 2018

"Świat obrazów" - wydarzenie na portalu Facebook

czwartek, 6 września 2018

"Świat obrazów" - wystawa fotografii odklejonej

Fotografia odklejona w Miejskim Centrum Kultury w Rudzie Śląskiej


"Świat obrazów" - wystawa fotografii odklejonej Łukasza Cyrusa w Miejskim Centrum Kultury w Rudzie Śląskiej. Wernisaż 25.09.2018 godz. 18.30.
"Deus ex machina", fot. Łukasz Cyrus, 2017
ŚWIAT OBRAZÓW – wystawa fotografii odklejonej Łukasza Cyrusa.

Wernisaż:
25 września 2018 godz. 18.30 – Galeria Fryna MCK.

Wystawa:
26 września – 16 października 2018 – Galeria Fryna MCK.

ŚWIAT OBRAZÓW

Obrazy mają swój świat. Świat inny od naszego. Zamieszkują go istoty, których nie rozumiemy, bo w świecie tym nic nie jest ludzkie. Do życia powołała go maszyna.

Każde zdjęcie z rodziny "Świata obrazów" jest utworem autonomicznym i autotelicznym. Jest swoim własnym światem, a zarazem małym okienkiem, przez które zajrzeć można do wielkiego świata obrazów.

Świat obrazów to rodzina albumów fotograficznych powstałych na skrzyżowaniu widzialności aparatu i widzialności autora. Większość zdjęć zebranych w albumach "Świata obrazów" powstała jako fotografia gestu utrwalona za pomocą aparatu z wykorzystaniem jego cech charakterystycznych. Obrazy te powstały zatem ze zderzenia niepowtarzalnego ruchu ręki artysty, indywidualnych cech aparatu i przypadku.

Serdecznie zapraszam!

Łukasz Cyrus, 2018

Link do wydarzenia na portalu Facebook.

poniedziałek, 27 sierpnia 2018

"Autoportret" w kolekcji Life Framera

Life Framer publikuje fotografię odklejoną


Międzynarodowy konkurs fotograficzny Life Framer opublikował "Autoportret" w swojej kolekcji wybranych prac. Jurorzy konkursu, wśród których pojawiają się nazwiska tak znanych postaci świata fotografii jak Martin Parr, David Alan Harvey czy Steve McCurry wraz z kuratorami ważnych światowych instytucji kultury, docenili moje prace z cyklu "Autoportret" podczas tegorocznej wiosennej edycji.

"Autoportret" to cykl fotografii odklejonej, w którym tryptyki zbudowane z minimalistycznych obrazów miasta stają się metaforycznym obrazem autora. Język obrazów oparty jest o zbiór symboli, wśród których najsilniejsze to czerń, biel, kontrast, gwałtowność formy i struktura. Fotografia odklejona funkcjonująca jako autoportret jest moim autorskim konceptem, który rozwijam konsekwentnie od 2016 roku.

"Autoportret" jest cyklem zamkniętym i stanowi fragment większego zbioru fotografii pt. "Fotografia odklejona".

Łukasz Cyrus, 2018


Fotografia odklejona w kolekcji międzynarodowego konkursu fotograficznego Life Framer. fot. Łukasz Cyrus, Ruda Śląska, 2018.
"Autoportret", Fotografia odklejona, fot. Łukasz Cyrus, 2017

piątek, 24 sierpnia 2018

Fotografia odklejona na wystawie w Katowicach

Pokonkursowa wystawa "Cyberfoto 2018"


Fotografia odklejona na pokonkursowej wystawie "Cyberfoto 2018" w katowickiej Galerii ZPAF.
Wernisaż wystawy "Cyberfoto 2018" w Galerii ZPAF Katowice
Fotografia odklejona została zaprezentowana w Katowicach w Galerii ZPAF podczas pokonkursowej wystawy "Cyberfoto 2018". Jest to dla mnie wydarzenie znaczące, ponieważ to mój debiut w Galerii Katowice - siedzibie Śląskiego Okręgu ZPAF, do którego przyjęty zostałem na staż kandydacki w roku 2016. Mam wielką nadzieję przystąpić do egzaminu w Warszawie już tej jesieni i tym samym zakończyć okres stażu i stać się pełnoprawnym członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików.
Fotografia odklejona na pokonkursowej wystawie "Cyberfoto 2018" w katowickiej Galerii ZPAF.
"Cyberfoto 2018" w ZPAF

Wystawę "Cyberfoto 2018" oglądać można jeszcze przez tydzień, zaś 4.09.2018 o godzinie 18:30 odbędzie się wernisaż wystawy fotografii otworkowej "Jeden do jeden" Haliny Morcinek. Do zobaczenia obu wystaw gorąco namawiam.
Fotografia odklejona na pokonkursowej wystawie "Cyberfoto 2018" w katowickiej Galerii ZPAF.
"Cyberfoto 2018" w ZPAF

czwartek, 9 sierpnia 2018

Dlaczego moja fotografia jest odklejona?

Straciłem wiarę w prawdę


Wychowany w PRL-u oglądałem zdjęcia radzieckich czołgów wyzwalających nas spod niemieckiej okupacji. Dziś czołgi na zdjęciach są dowodem radzieckiej agresji. Straciłem wiarę w prawdę i w zdolność fotografii do jej przedstawiania.

Kiedy polityka wykorzystuje fotografię dla propagandy, handel do napędzania sprzedaży rzeczy zbytecznych, reklama by rozbudzać fałszywe pragnienia, a zwykli ludzie by ukryć swoją przeciętność, nie mogę wierzyć w nic, co widzę.

Ciągle jednak wierzę, że fotografia potrafi wzruszać, zachwycać, pochłaniać, zatrzymywać, zmuszać do refleksji i dawać wytchnienie. Fotografia przenosi w świat marzeń, wyobraźni i wspomnień. Potrafi stanąć pomiędzy widzem, a "rzeczywistością" i otworzyć przed nim zupełnie nowy świat. Świat obrazów.

Nie chcę, by moje zdjęcia cokolwiek tłumaczyły, mówiły prawdę czy kłamały, przekonywały, nakłaniały, udawały lub oszukiwały. Chcę, żeby zatrzymywały. Człowiek zajęty oglądaniem zdjęć nie robi nikomu krzywdy.

Łukasz Cyrus, 2018r.

"Między prawdą a prawdą". Dlaczego moja fotografia jest odklejona? Esej o fotografii. fot. Łukasz Cyrus, Ruda Śląska, 2018. Krajobraz nadmorski. Burzowe niebo. Piran, Słowenia.
"Między prawdą a prawdą", fot. Łukasz Cyrus, 2018r.

niedziela, 5 sierpnia 2018

Fotografia odklejona w Galerii Katowice ZPAF

Wystawa "Cyberfoto 2018" w katowickiej Galerii ZPAF


Pokonkursowa wystawa fotografii "Cyberfoto 2018" zostanie zaprezentowana w środę 8.08.2018 w Galerii Katowice ZPAF przy ulicy Świętego Jana 10 (II piętro). Wernisaż odbędzie się o godzinie 18:30, zaś wystawę można oglądać do 31.08.2018.

Na wystawie można będzie zobaczyć także fotografię odklejoną pochodzącą z cyklu "9 emocji", który wchodzi w skład wielkiego zbioru zatytułowanego "Świat obrazów".

Obecnie pracuję nad materiałem do wystawy, której celem będzie przybliżenie widzom idei "Świata obrazów". Wystawę mam nadzieję zaprezentować już tej jesieni, zaś próbkę można obejrzeć podczas nadchodzącej wystawy "Cyberfoto 2018" w Katowicach. Serdecznie zapraszam!


Fotografia odklejona w Galerii Katowice ZPAF. Wystawa "Cyberfoto 2018" w katowickiej Galerii ZPAF.

piątek, 6 lipca 2018

Fotografia odklejona we włoskim Trieście

Wystawa fotografii odklejonej "Autoportret" w konkursie Urban Photo Awards 2018


Dobre wieści płyną z Włoch - wystawa fotografii odklejonej "Autoportret" została przyjęta do konkursu Urban Photo Awards 2018 organizowanego przez kulturalne stowarzyszenie dotART z Triestu.

"Autoportret" - wystawa, którą zaprezentowałem 2 marca 2018 roku w Domu Kultury Chwałowice w Rybniku podczas Wieczoru Sztuk została zaakceptowana przez Jury w Trieście do udziału w konkursie Urban Photo Awards 2018 w kategorii "Portfolio i Projekt".


Nagrodą główną w tym konkursie jest wystawa w Muzeum w Porecu na Chorwacji. Zobaczyć swoje prace na ścianach muzeum jest marzeniem chyba każdego artysty, także i moim, żyję więc w wielkich emocjach.

Wystawa fotografii odklejonej "Autoportret" w konkursie Urban Photo Awards 2018. "Autoportret", fot. Łukasz Cyrus, 2016r.
"Autoportret", fot. Łukasz Cyrus, 2016r.

środa, 20 czerwca 2018

Fotografia, która odkleiła się od rzeczywistości

Język doznania


Fotografia odklejona to myśl filozoficzna opierająca się na założeniu, iż rzeczywistość nie istnieje*.

Konsekwencje takiego założenia są poważne. Najważniejszą z nich jest głębokie przekonanie, iż człowiek rzeczywistości poznać nie może. Drugą, nie mniej ważną jest przekonanie, że człowiek nie może być źródłem prawdy i wiedzy, gdyż próbuje wydobyć je z bytu, którego poznanie jest niemożliwe. Konsekwencja trzecia nakazuje wątpić w możliwość poznania człowieka, który żyjąc w świecie ciągłej aktualizacji i dezaktualizacji sam musi bezustannie się aktualizować, by dopasować się do zmieniającego się otoczenia.

W świecie, w którym jedyną stałą jest zmiana, człowiek zmienia się wraz ze swoim światem, podobnie jak zmieniają się wąskie parametry, które człowieka kształtują. Wszelkie prawdy, w które wierzymy są umownymi konstrukcjami opartymi na tymczasowym sposobie interpretowania obserwowanych zjawisk przez pewną grupę ludzi ukształtowanych przez pewne zmienne parametry w pewnym zmiennych okolicznościach.

W obliczu powyższych przekonań, pokładanie wiary w fotografię jako narzędzie do obiektywnego badania ludzi i świata wydaje się niedorzeczne. Podobnie niemożliwym jest podtrzymanie mitu o uniwersalności języka fotografii stojącego ponad granicami, językami i kulturami. O ile w dzisiejszych czasach można dość bezpiecznie założyć, że każdy współczesny człowiek potrafi fotografię odczytać, o tyle należy przyjąć, że ów odczyt nastąpi przez wąskie okienko parametrów kształtujących, stąd będzie zupełnie indywidualny.

Jest jednak rzecz wspólna dla wszystkich ludzi, stojąca ponad religiami, kulturami, językami i granicami. Tą rzeczą jest doznanie. Wszyscy ludzie odczuwają. Choć źródła i okoliczności doznań są różne, doznanie jest uniwersalne i wspólne. Doznanie jest pojęciem abstrakcyjnym niezwiązanym z żadnym konkretnym bodźcem.

Taka też jest fotografia odklejona. Niezwiązana z rzeczywistością, osobą, rzeczą, miejscem czy czasem. Jest doznaniem, osobistym doświadczeniem zmiany. Jest źródłem doznania i osobistego doświadczenia zmiany. Jest językiem ponad językami, kulturami, religiami i granicami. Fotografia odklejona mówi jedynym wspólnym językiem ludzkości - językiem doznania.

"Cudowność", fot. Łukasz Cyrus, 2016. Język doznania - fotografia odklejona jako uniwersalna metoda transmisji czystych emocji poprzez obraz. Esej o fotografii. Łukasz Cyrus, 2018r.
"Cudowność", fot. Łukasz Cyrus, 2016r.


*Rzeczywistość nie istnieje, gdyż ulega ciągłym przemianom w czasie. Nic nie pozostaje niezmienne i w spoczynku. W myśl zasady nieoznaczoności nie można poznać czegoś, co bezustannie się zmienia, gdyż albo badamy zmianę nie poznając stanu bezruchu, albo badamy bezruch zaniedbując zmianę. W konsekwencji wszystkie obserwacje stanu spoczynku i zmiany dotyczą określonego momentu lub przedziału czasu, stany obserwowane ulegają zmianie, a wszelkie wnioski wyciągnięte z poczynionych obserwacji stają się natychmiast nieaktualne. Bezustannie badamy świat, który ciągle się zmienia. To wyścig z czasem, którego nie sposób wygrać. Możemy jedynie gonić.

Jedna, uniwersalna rzeczywistość nie występuje również w sferze interpretacji, gdyż w zależności od momentu poczynionych obserwacji, przyjętych założeń i parametrów kształtujących obserwatora, wnioski wyciągnięte będą różne. Stąd rzeczywistość, a raczej jej interpretacja, czy rozumienie jest rozczłonkowana pomiędzy wszystkich ludzi na świecie. Wszystko, co przyjmujemy za rzecz stałą, pewnik, czy mówiąc najszerzej prawdę, jest kwestią umowną.

Łukasz Cyrus, 2018r.