poniedziałek, 16 czerwca 2025

Joanna Helander i Bo Persson dołączają do Węglowej Atlantydy

Węglowa Atlantyda – fotograficzne poszukiwania historii i dziedzictwa przemysłowego Rudy Śląskiej


Węglowa Atlantyda - idea plenerów


Plenery Węglowa Atlantyda to inicjatywa Stowarzyszenia TuRuda, której celem jest dokumentacja i interpretacja dziedzictwa przemysłowego Rudy Śląskiej. Projekt łączy fotografię z refleksją nad historią i zmianami w krajobrazie poprzemysłowym. Uczestnicy, poprzez swoje prace, ukazują złożoną relację między człowiekiem a przestrzenią, w której przez wieki dominował przemysł.

Organizatorem plenerów jest Adam Kowalski, lider Stowarzyszenia TuRuda, znany z działań na rzecz zachowania pamięci historycznej regionu. Za część artystyczną i fotograficzną odpowiadają Arkadiusz Gola i Michał Szalast, cenieni fotograficy, związani z Związkiem Polskich Artystów Fotografików oraz Instytutem Twórczej Fotografii w Opawie.

Ludzie, miejsca, wspomnienia - Joanna Helander i Bo Persson fotografują Rudę Śląską w ramach plenerów "Węglowa Atlantyda". Łukasz Cyrus, 2025.
Uczestnicy niedzielnego pleneru przed Słupami Heraklesa przy Szybie Franciszek.
Od lewej: Arek Gola, Łukasz Cyrus, Joanna Helander, Małgorzata-Kamińska Gola, Bo Persson.

Joanna Helander – fotografka i dokumentalistka


Ludzie, miejsca, wspomnienia - Joanna Helander i Bo Persson fotografują Rudę Śląską w ramach plenerów "Węglowa Atlantyda". Łukasz Cyrus, 2025.
Joanna Helander przy Szybie Franciszek.
fot. Łukasz Cyrus.
Do grupy dołączyła Joanna Helander, wybitna polska fotografka, dokumentalistka i pisarka, od lat mieszkająca w Szwecji. Urodzona w Rudzie Śląskiej, w swoich pracach często wraca do rodzinnych stron, ukazując ich przemiany na tle historii Śląska. Jej dorobek obejmuje dokumentację życia codziennego, losów emigrantów, a także relacje między kulturą a polityką. Fotografowała przestrzenie społeczne, zakłady pracy, rodzinne domy – zawsze z wyczuciem i autentycznością. W trakcie pleneru podzieliła się historiami miejsc, które niegdyś uwieczniła na swoich zdjęciach.

Bo Persson – spojrzenie filmowe na historię


Plenery wzbogacił również Bo Persson, szwedzki reżyser, scenarzysta i producent, który od lat dokumentuje ważne społecznie i historycznie tematy. Jego twórczość koncentruje się na prawach człowieka, procesach społecznych oraz narracjach związanych z pamięcią historyczną. Jego obecność na plenerze wniosła filmową perspektywę – rozmowy o dokumentowaniu historii w ruchu, uchwyceniu przestrzeni w kontekście zmieniającego się świata.

Ludzie, miejsca, wspomnienia - Joanna Helander i Bo Persson fotografują Rudę Śląską w ramach plenerów "Węglowa Atlantyda". Łukasz Cyrus, 2025.
Bo Persson w jednej z rudzkich kamienic. fot. Łukasz Cyrus.

Pozostali uczestnicy


W plenerze biorą udział także fotograficy związani z Związkiem Polskich Artystów Fotografików, Instytutem Twórczej Fotografii w Opawie oraz członkowie Klubu Fotograficznego „Źródło” z Rudy Śląskiej. Każda z tych osób wnosi do Węglowej Atlantydy własną perspektywę – fotograficzną, filmową, dokumentalną, historyczną. Ich wspólnym celem jest uchwycenie miejsc, które zmieniają się na ich oczach, ale wciąż kryją w sobie historię i tożsamość regionu.

Ludzie, miejsca, wspomnienia - Joanna Helander i Bo Persson fotografują Rudę Śląską w ramach plenerów "Węglowa Atlantyda". Łukasz Cyrus, 2025.
Uczestnicy pleneru na ulicy Wolności w Rudzie Śląskiej.
Od lewej: Małgorzata-Kamińska Gola, Arek Gola, Bo Persson, Joanna Helander. fot. Łukasz Cyrus

Niedzielny plener z Joanną Helander i Bo Perssonem


Ludzie, miejsca, wspomnienia - Joanna Helander i Bo Persson fotografują Rudę Śląską w ramach plenerów "Węglowa Atlantyda". Łukasz Cyrus, 2025.
Niedzielny spacer ulicą Wolności w Rudzie Śląskiej. fot. Łukasz Cyrus.

Ludzie, miejsca, wspomnienia - Joanna Helander i Bo Persson fotografują Rudę Śląską w ramach plenerów "Węglowa Atlantyda". Łukasz Cyrus, 2025.
Arek Gola i Joanna Helander przed Pubem Klaus na ulicy Wolności. fot. Łukasz Cyrus.

W niedzielnym plenerze Joanna Helander zabrała uczestników w podróż pełną wspomnień po Rudzie Śląskiej. Odwiedziliśmy jej rodzinny dom, gdzie rozmawialiśmy z mieszkańcami i fotografowaliśmy przestrzenie ważne dla jej historii. W Café&Pub Klaus na ulicy Wolności odbyła się spontaniczna sesja portretowa z młodymi tatuażystami ze studia Gold Rose Tattoo Shop, których energia natychmiast udzieliła się całej grupie. Wizyta przy miejscu egzekucji Joachima Achtelika była momentem zadumy nad historią regionu. Chwilę odpoczynku znaleźliśmy przy lodach w „Naturalnie Pyszne”, a później w kościele Matki Bożej Różańcowej, gdzie rozmowy nabrały refleksyjnego tonu. Plener zakończył się przy szybie Franciszek, który obecnie przechodzi proces odnowy, symbolizując przemiany Rudy Śląskiej i jej górniczego dziedzictwa.

Ludzie, miejsca, wspomnienia - Joanna Helander i Bo Persson fotografują Rudę Śląską w ramach plenerów "Węglowa Atlantyda". Łukasz Cyrus, 2025.
Podwórko rodzinnego domu Joanny Helander. fot. Łukasz Cyrus.

Ludzie, miejsca, wspomnienia - Joanna Helander i Bo Persson fotografują Rudę Śląską w ramach plenerów "Węglowa Atlantyda". Łukasz Cyrus, 2025.
Miejsce egzekucji Joachima Achtelika. fot. Łukasz Cyrus.

Ludzie, miejsca, wspomnienia - Joanna Helander i Bo Persson fotografują Rudę Śląską w ramach plenerów "Węglowa Atlantyda". Łukasz Cyrus, 2025.
Joanna Helander na Placu Żwirki i Wigury. fot. Łukasz Cyrus.

Ludzie, miejsca, wspomnienia - Joanna Helander i Bo Persson fotografują Rudę Śląską w ramach plenerów "Węglowa Atlantyda". Łukasz Cyrus, 2025.
Pamiątkowe zdjęcie z artystami z Gold Rose Tattoo. fot. Łukasz Cyrus

Łukasz Cyrus, 2025
Wpisz swój e-mail:



sobota, 14 czerwca 2025

Spotkanie pokoleń w Muzeum Historii Polski Ludowej

Joanna Helander i Bo Persson otwarli wystawę "Anioły, koksownie i inne cuda" w Muzeum Historii Polski Ludowej w Rudzie Śląskiej


W dniu 13 czerwca 2025 r. w siedzibie Muzeum Historii Polski Ludowej w Rudzie Śląskiej odbyło się spotkanie pokoleń, którego tematem przewodnim była wystawa „Anioły, koksownie i inne cuda” autorstwa Joanny Helander. Wydarzenie, będące jednym z punktów obchodów 15. urodzin placówki, zgromadziło wybitne postaci kultury oraz przedstawicieli lokalnej społeczności.

Joanna Helander i Bo Persson otwarli wystawę "Anioły, koksownie i inne cuda" w Muzeum Historii Polski Ludowej w Rudzie Śląskiej. fot. Aleksander Orszulik.
Spotkanie pokoleń w Muzeum Historii Polski Ludowej. fot. Aleksander Orszulik.

Joanna Helander i Bo Persson otwarli wystawę "Anioły, koksownie i inne cuda" w Muzeum Historii Polski Ludowej w Rudzie Śląskiej. fot. Aleksander Orszulik.
Spotkanie pokoleń w Muzeum Historii Polski Ludowej. fot. Aleksander Orszulik.

Podczas panelu, którego uczestnikami byli prezydent Rudy Śląskiej, Michał Pierończyk, prezes Fundacji Minionej Epoki, Monika Nizioł, oraz honorowi goście – Joanna Helander i Bo Persson, dyskutowano o znaczeniu dokumentowania codziennej rzeczywistości epoki PRL. Wystawa Joanny Helander, której prezentacja odbyła się w ramach spotkania, została doceniona za autentyczność i unikatowy walor artystyczny, wynikający z osobistych doświadczeń artystki, rudzianki, łączącej wspomnienia lat młodości w Rudzie Śląskiej z perspektywą migracji do Szwecji.

Joanna Helander i Bo Persson otwarli wystawę "Anioły, koksownie i inne cuda" w Muzeum Historii Polski Ludowej w Rudzie Śląskiej. fot. Aleksander Orszulik.
Spotkanie pokoleń w Muzeum Historii Polski Ludowej. fot. Aleksander Orszulik.

Podczas panelu uczestnicy, wśród których znaleźli się seniorzy z Uniwersytetu III Wieku oraz Towarzystwa Miłośników Orzegowa, a także młodzież z I Liceum Ogólnokształcącego im. A. Mickiewicza i II LO z Oddziałami Dwujęzycznymi im. G. Morcinka, zadawali pytania dotyczące realiów lat 70. oraz drogi artystycznej Joanny Helander. W ramach dyskusji podkreślono znaczenie umiejscowienia wystawy w Muzeum, które poprzez swoją działalność stale podnosi świadomość historyczną i kulturową regionu.

Wystawę można oglądać do 30 września 2025 w godzinach otwarcia Muzeum Historii Polski Ludowej w Rudzie Śląskiej.

Joanna Helander i Bo Persson otwarli wystawę "Anioły, koksownie i inne cuda" w Muzeum Historii Polski Ludowej w Rudzie Śląskiej. fot. Aleksander Orszulik.
Spotkanie pokoleń w Muzeum Historii Polski Ludowej. fot. Aleksander Orszulik.

Joanna Helander i Bo Persson otwarli wystawę "Anioły, koksownie i inne cuda" w Muzeum Historii Polski Ludowej w Rudzie Śląskiej. fot. Aleksander Orszulik.
Spotkanie pokoleń w Muzeum Historii Polski Ludowej. fot. Aleksander Orszulik.

Joanna Helander i Bo Persson otwarli wystawę "Anioły, koksownie i inne cuda" w Muzeum Historii Polski Ludowej w Rudzie Śląskiej. fot. Aleksander Orszulik.
Spotkanie pokoleń w Muzeum Historii Polski Ludowej. fot. Aleksander Orszulik.

Fotografie: Aleksander Orszulik.

Łukasz Cyrus, 2025
Wpisz swój e-mail:

niedziela, 1 czerwca 2025

Węglowa Atlantyda - rudzkie plenery fotograficzne

Węglowa Atlantyda: notatki z początku podróży


Każdy projekt ma swój punkt wyjścia – miejsce, gdzie jeszcze nie wiadomo, jak potoczą się wydarzenia, ale przeczucie mówi, że będzie z tego coś ważnego. Tak właśnie zaczęła się Węglowa Atlantyda – cykl fotograficznych plenerów dokumentujących przemysłowe dziedzictwo Rudy Śląskiej. Inicjatywa, która z założenia miała być intensywnym zanurzeniem w krajobraz poprzemysłowy, szybko przekształciła się w wielogłosową opowieść – o przestrzeni, o historii, ale przede wszystkim o ludziach.
 

O co chodzi w Węglowej Atlantydzie?


Projekt powstał z potrzeby dotknięcia krajobrazu, który nie znika w jednej chwili – ale zanika w pamięci, przerabiany na inne funkcje, opowiadany coraz ciszej. Celem Węglowej Atlantydy jest nie tylko dokumentacja, ale także interpretacja przestrzeni Rudy Śląskiej – miejsc, gdzie to, co naturalne, miesza się z tym, co przemysłowe, a ślady przeszłości wciąż oddychają w murach, drzewach i ukształtowaniu terenu.

Fotografia w tym kontekście nie jest tylko narzędziem rejestrującym – staje się nośnikiem refleksji. Każde zdjęcie to fragment większej opowieści: o przemianach, o pamięci, o konflikcie między naturą a cywilizacją, o trzeciej i czwartej naturze, która na Śląsku ma wyjątkowo konkretne znaczenie.

Relacja z pierwszych dni Węglowej Atlantydy – plenerów fotograficznych dokumentujących dziedzictwo przemysłowe Rudy Śląskiej. Łukasz Cyrus, 2025.
Początki plenerów Węglowej Atlantydy. fot. Łukasz Cyrus.

Kto za tym stoi?


Pomysł na Węglową Atlantydę narodził się w ramach działalności Stowarzyszenia TuRuda, które od lat dba o to, by historia Rudy Śląskiej nie znikała w milczeniu. Adam Kowalski, lider tej organizacji, od samego początku czuwa nad merytoryczną i narracyjną spójnością projektu. Wędruje z nami, opowiada, wskazuje miejsca, w których warto się zatrzymać – te widoczne i te, których bez jego wiedzy pewnie byśmy nie zauważyli.

Relacja z pierwszych dni Węglowej Atlantydy – plenerów fotograficznych dokumentujących dziedzictwo przemysłowe Rudy Śląskiej. Łukasz Cyrus, 2025.
Adam Kowalski prowadzi grupę plenerową. fot. Łukasz Cyrus.

Za stronę artystyczną i dokumentalną odpowiadają dwaj kuratorzy: Arkadiusz Gola – fotograf i dokumentalista, członek ZPAF oraz pedagog ITF w Opawie, i Michał Szalast – fotoreporter, redaktor i badacz tożsamości lokalnych. To oni nadali całemu przedsięwzięciu ramy: formalne, fotograficzne i interpretacyjne.

Relacja z pierwszych dni Węglowej Atlantydy – plenerów fotograficznych dokumentujących dziedzictwo przemysłowe Rudy Śląskiej. Łukasz Cyrus, 2025.
Arek Gola i Michał Szalast dbają o stronę merytoryczną przedsięwzięcia i dobry nastrój uczestników. fot. Łukasz Cyrus.

Kto bierze udział?


W pierwszych dniach pleneru udział wzięli fotografowie i fotografki z różnych środowisk, pokoleń i estetyk: Marcin Śliwa, Marek Janicki, Olek Orszulik, Łukasz Cyrus, Iwona Germanek, Paulina Bajorowicz, Ondrej Durczak, Tomek Greissgraber, Marek Stańczyk, Seweryn Puchała, Rafał Klimkiewicz, Natalia Knycz, Dariusz Zakrzewski, Agnieszka Kowalczyk oraz Łukasz Zawada. Każdy z nas przywiózł ze sobą inny sposób patrzenia, inny język wizualny – ale wspólnym mianownikiem jest uważność wobec przestrzeni i jej pamięci.

Warto zaznaczyć, że Klub Fotograficzny „Źródło” z Rudy Śląskiej, którego jestem członkiem, został zaproszony do udziału w tym przedsięwzięciu jako lokalny partner i uczestnik. To dla nas zaszczyt, ale też duże zobowiązanie – opowiadać o własnym mieście, kiedy inni patrzą na nie świeżym okiem.

Relacja z pierwszych dni Węglowej Atlantydy – plenerów fotograficznych dokumentujących dziedzictwo przemysłowe Rudy Śląskiej. Łukasz Cyrus, 2025.
Uczestnicy pierwszego dnia plenerów Węglowej Atlantydy. fot. Łukasz Cyrus.

Plany – co dalej?


Efektem naszych wspólnych działań będzie wielkoformatowa wystawa plenerowa, zaplanowana na początek września. Każdy z uczestników przygotowuje zestaw zdjęć, które nie tylko dokumentują, ale również komentują i prowokują do myślenia. Zdjęcia zostaną zaprezentowane w przestrzeni publicznej miasta – w miejscach, które same często są bohaterami tej historii.
 

Plener pierwszy: krajobraz przemysłowy


Pierwszy dzień plenerowy prowadził Adam Kowalski. Spotkaliśmy się przy szybie Franciszek – miejscu symbolicznym, nie tylko ze względu na przemysłowe dziedzictwo, ale także jako punkt startu dla opowieści, która miała się dopiero zmaterializować w fotografiach. Adam prowadził nas przez teren Steinbrucha – dawny kamieniołom piaskowca, miejsce niezwykłej warstwowości. To, co pozornie naturalne, okazuje się sztuczne; to, co ludzkie – upodabnia się do przyrody. Była w tym dniu cisza, światło i ogromne poczucie odpowiedzialności – wobec krajobrazu i wobec czasu.

Relacja z pierwszych dni Węglowej Atlantydy – plenerów fotograficznych dokumentujących dziedzictwo przemysłowe Rudy Śląskiej. Łukasz Cyrus, 2025.
Odkrywamy tajemnice czwartej przyrody. fot. Łukasz Cyrus.
 

Plener drugi: miasto z cegły i piaskowca


Drugiego dnia przewodnictwo przejął Aleksander Orszulik, który poprowadził nas przez dzielnicę Ruda 1, znaną mu nie tylko z mapy, ale i z pamięci mieszkańca i fotografa. Celem było znalezienie śladów piaskowców ze Steinbrucha i cegieł w tkance miejskiej – na fasadach budynków, w strukturach osiedli, w załomach historii. Miasto nagle stało się żywym muzeum materiałów budowlanych, powidoków i przemilczeń. Fotografowaliśmy cegły, których struktura zdradzała pochodzenie – fragmenty czegoś większego, co kiedyś istniało w zupełnie innej formie.

Węglowa Atlantyda nabiera głębi z każdym dniem. Piszę o tym nie tylko z potrzeby archiwizacji, ale też dlatego, że czuję, że to początek czegoś istotnego. Być może jeszcze nie do końca wiemy, czym ta Atlantyda jest, ale już teraz wiemy, że nie wystarczy jej tylko „szukać” – trzeba ją współtworzyć.

Relacja z pierwszych dni Węglowej Atlantydy – plenerów fotograficznych dokumentujących dziedzictwo przemysłowe Rudy Śląskiej. Łukasz Cyrus, 2025.
Grupa plenerowa dociera do granic poznania. fot. Łukasz Cyrus.

Łukasz Cyrus, 2025
Wpisz swój e-mail:

środa, 28 maja 2025

Nie/Zapomnienie – o pamięci utrwalonej w fotografii

Wystawa i książka Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka


Wieczór 28 maja 2025 roku w Stacji Biblioteka w Rudzie Śląskiej stał się niezwykłym wydarzeniem artystycznym. W gronie miłośników fotografii dokumentalnej miałem zaszczyt uczestniczyć w wernisażu wystawy Nie/Zapomnienie Krzysztofa Gołucha – cenionego fotografa, którego twórczość od lat skupia się na ukazywaniu codziennego życia osób z niepełnosprawnościami.

Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka – dokument o pamięci i ulotnych historiach osób niepełnosprawnych. Łukasz Cyrus. 2025
Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka. Łukasz Cyrus. 2025

Artysta o społecznej roli fotografii


Krzysztof Gołuch, urodzony w 1966 roku w Rudzie Śląskiej, jest jednym z najbardziej uznanych dokumentalistów współczesnej polskiej fotografii. Jego prace zdobywały prestiżowe nagrody, w tym Grand Press Photo, a albumy Co siódmy (2017), Hotel (2021) oraz Smak życia były prezentowane na międzynarodowych festiwalach fotograficznych.

Od dwóch dekad konsekwentnie poświęca swoją twórczość przedstawianiu osób z niepełnosprawnościami, uchwytując ich codzienność z autentycznością i szacunkiem. W rozmowie podkreślił, iż projekt Nie/Zapomnienie dojrzewał w nim przez wiele lat.

"Od dawna towarzyszyła mi potrzeba opowiedzenia historii ludzi, którzy przebywają w różnych placówkach opiekuńczych. Ich życie często pozostaje w cieniu, niezauważone, a ja chciałem to zmienić. To była moja osobista motywacja" mówił Gołuch podczas spotkania.

Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka – dokument o pamięci i ulotnych historiach osób niepełnosprawnych. Łukasz Cyrus. 2025
Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka. Łukasz Cyrus. 2025

Otwarcie wystawy i znamienici goście


Oficjalne otwarcie wystawy rozpoczął dyrektor Stacji Biblioteka, Krystian Gałuszka, który podkreślił rolę instytucji w promowaniu fotografii dokumentalnej. Następnie głos zabrał prezydent miasta Ruda Śląska Michał Pierończyk, wyrażając uznanie dla twórczości artysty i jego wkładu w budowanie społecznej świadomości.

Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka – dokument o pamięci i ulotnych historiach osób niepełnosprawnych. Łukasz Cyrus. 2025
Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka. Łukasz Cyrus. 2025

W dalszej części wydarzenia przemawiał Michał Szalast, kurator wystawy i współautor książki, który przybliżył kontekst powstawania projektu. Wśród gości obecni byli również Anna Krzysteczko, posłanka Urszula Koszutska oraz prezydent Knurowa Tomasz Rzepa, którzy wyrazili swoje uznanie dla artysty i znaczenia jego pracy.

Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka – dokument o pamięci i ulotnych historiach osób niepełnosprawnych. Łukasz Cyrus. 2025
Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka. Łukasz Cyrus. 2025


Refleksje artysty o procesie twórczym


Nie/Zapomnienie
to projekt fotograficzny i książkowy, który powstał we współpracy z Michałem Szalastem, autorem tekstów oraz kuratorem wystawy, a także Zosią Oslislo-Piekarską, odpowiedzialną za projekt graficzny publikacji.

Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka – dokument o pamięci i ulotnych historiach osób niepełnosprawnych. Łukasz Cyrus. 2025
Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka. Łukasz Cyrus. 2025

"Nie eksperymentuję formalnie, lecz tematycznie. Moje fotografie pozostają klasyczne, ale ich siła tkwi w naturalnym przekazie. Kolor odgrywa kluczową rolę – pomaga mi oddać emocje, które towarzyszyły mi podczas fotografowania"wyjaśniał Gołuch.

Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka – dokument o pamięci i ulotnych historiach osób niepełnosprawnych. Łukasz Cyrus. 2025
Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka. Łukasz Cyrus. 2025

W rozmowie artysta podkreślił również znaczenie Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rudzie Śląskiej, która nie tylko wspierała wydanie książki, ale także stworzyła przestrzeń dla wystawy.

Podpisywanie książki i rozmowy z uczestnikami


Po oficjalnych przemówieniach Krzysztof Gołuch spotkał się z uczestnikami wydarzenia. Możliwość bezpośredniej rozmowy z artystą oraz otrzymanie dedykacji w egzemplarzu książki Nie/Zapomnienie sprawiły, że wieczór nabrał szczególnie osobistego charakteru.

Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka – dokument o pamięci i ulotnych historiach osób niepełnosprawnych. Łukasz Cyrus. 2025
Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka. Łukasz Cyrus. 2025

Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka – dokument o pamięci i ulotnych historiach osób niepełnosprawnych. Łukasz Cyrus. 2025
Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka. Łukasz Cyrus. 2025

Zaproszenie do zwiedzania wystawy


Ekspozycja Nie/Zapomnienie pozostanie dostępna dla zwiedzających w Stacji Biblioteka do 6 czerwca 2025 roku. Wstęp jest wolny, a organizatorzy zachęcają do odwiedzin, aby odkryć fotograficzne opowieści uchwycone przez Krzysztofa Gołucha.

Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka – dokument o pamięci i ulotnych historiach osób niepełnosprawnych. Łukasz Cyrus. 2025
Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka. Łukasz Cyrus. 2025

Wieczór w Stacji Biblioteka był okazją do refleksji nad pamięcią, obrazem oraz znaczeniem fotografii jako nośnika ludzkich historii. Twórczość Gołucha pozostaje ważnym głosem w polskiej fotografii dokumentalnej, nie tylko jako artystyczny zapis rzeczywistości, ale także jako świadectwo społecznej wrażliwości.

Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka – dokument o pamięci i ulotnych historiach osób niepełnosprawnych. Łukasz Cyrus. 2025
Wystawa „Nie/Zapomnienie” Krzysztofa Gołucha w Stacji Biblioteka. Łukasz Cyrus. 2025

Łukasz Cyrus, 2025
Wpisz swój e-mail:

wtorek, 13 maja 2025

Poczucie winy

O wyrażaniu niewyrażalnego i Fotografii Odklejonej


Czy obraz może wyrazić abstrakcyjne uczucia, gdy słowa zawodzą?


Tak, uważam, że obraz — szczególnie w jego abstrakcyjnej formie — posiada unikalną zdolność do wywoływania i przekazywania tak złożonych uczuć, jak poczucie winy, nawet jeśli to uczucie jest na tyle subtelne i wielowymiarowe, że słowa często zawodzą w jego pełnym oddaniu.

Bezpośredniość wyrazu wizualnego


Obrazy działają na poziomie zmysłowym, przemawiając bezpośrednio do naszej podświadomości. O ile słowa muszą opierać się na konwencjach językowych i logicznych strukturach, obrazy mają swobodę przekazywania emocji przez kompozycję, kolory, kontrasty, faktury czy grę światła. Takie elementy mogą budować atmosferę, która rezonuje z widzem w sposób bardzo intuicyjny, podobnie jak muzyka instrumentalna, która przekazuje emocje bez dosłownego opowiadania historii.

Metaforyczny język formy


Inspiracje malarstwem abstrakcyjnym, na przykład dziełami Kandinsky’ego czy Rothko, pokazują, że artysta może posługiwać się formą i kolorem, by wywołać u odbiorcy specyficzne stany emocjonalne. Chociaż poczucie winy jest pojęciem niezwykle złożonym, obraz, dzięki swojej wielowarstwowości, może zasugerować ciężar, napięcie lub wewnętrzne niepokoje, które często towarzyszą temu uczuciu. Wrażenie winy można budować poprzez ciemniejsze barwy, dysproporcje w kompozycji lub kontrast między światłem a cieniem, które symbolizują wewnętrzny konflikt lub odczucie moralnego obciążenia.

Przekraczanie granic języka


W duchu Wittgensteina, który pisał o granicach języka jako o granicach poznania, obraz staje się przestrzenią, w której to, co niewyrażalne słowami, może zostać "pokazane". Obraz może "milczeć" w tradycyjnym sensie narracji, ale jednocześnie "mówić" za pomocą swoich formalnych i estetycznych środków. Odbiorca, patrząc na taki obraz, może doświadczać emocji, które są trudne do zakodowania w sformalizowanym języku — i to właśnie ta otwartość na subiektywną interpretację może sprawić, że uczucie winy, z całym swoim ciężarem i wielowarstwowością, zostanie odebrane intensywniej niż poprzez wyrafinowany opis słowny.

Czy wyrażanie niewyrażalnego jest możliwe?


Tak, obraz — odpowiednio skomponowany — może wyrazić tak subtelne i abstrakcyjne uczucia jak poczucie winy. Jego siła tkwi w bezpośredniości wyrazu, która omija ograniczenia językowe, pozwalając widzowi na doświadczenie emocji w sposób czysty, zmysłowy i fenomenologiczny. W ten sposób obraz nie tyle "mówi", co raczej "pozwala poczuć" to, czego słowa często nie są w stanie ująć.

Esej o wyrażaniu niewyrażalnego i Fotografii Odklejonej. "Poczucie winy". fot. Łukasz Cyrus, 2025.
"Poczucie winy". fot. Łukasz Cyrus, 2025.
   

Dziełem sztuki jest doznanie


Osiem lat temu, gdy pisałem esej Dziełem sztuki jest doznanie, przeczuwałem te możliwości i wierzyłem w nie, ale pewności mieć nie mogłem. Brakowało mi wiedzy.

Rozwój osobisty człowieka, artysty może odbywać się jedynie poprzez nieustanne poszerzanie świadomości, dlatego cieszę się, że swojego czasu nie marnowałem.

Łukasz Cyrus, 2025
Wpisz swój e-mail:

wtorek, 6 maja 2025

„Mniej znaczy więcej” Aleksandra Orszulika

Zaproszenie na wystawę fotograficzną


Zaproszenie na wystawę fotograficzną „Mniej znaczy więcej” Aleksandra Orszulika w Galerii 4 Arte, Częstochowa, ul. 1-go Maja 27.
Aleksander Orszulik, członek Związku Polskich Artystów Fotografików Okręgu Śląskiego oraz Klubu Fotograficznego „Źródło”, prezentuje swoją najnowszą wystawę „Mniej znaczy więcej”, poświęconą idei minimalizmu w fotografii.

Aleksander Orszulik pochodzi z Rudy Śląskiej i jest absolwentem szkoły fotograficznej Fotoedukacja w Katowicach. Jego twórczość była prezentowana na licznych wystawach w Polsce i za granicą. W swoich pracach skupia się na uchwyceniu istoty emocji, poszukując prostoty oraz głębi przekazu.

„Mniej znaczy więcej” to projekt eksplorujący estetykę ograniczenia i świadomego wyboru kadru. Autor czerpie inspiracje z filozofii wabi-sabi oraz myśli Antoine’a de Saint-Exupéry’ego, ukazując piękno w prostocie i harmonii. Wystawa skłania do refleksji nad rolą detalu oraz umiejętnością dostrzegania istoty fotografowanego obiektu.

Wystawa będzie dostępna od 6 maja do 27 czerwca 2025 roku w Galerii 4 Arte w Częstochowie, przy ul. 1-go Maja 27.

Wystawa „Mniej znaczy więcej” to okazja do zapoznania się z fotografią, która inspiruje do innego postrzegania rzeczywistości i zachęca do kontemplacji.

Łukasz Cyrus, 2025
Wpisz swój e-mail:

czwartek, 1 maja 2025

Potęga humanizmu

Zbiorowa wystawa fotografii członków ZPAF Okręg Śląski „Potęga humanizmu” z cyklu „Świadomość kadru” w Miejskim Domu Kultury w Częstochowie


Miejski Dom Kultury w Częstochowie oraz Związek Polskich Artystów Fotografików Okręg Śląski zapraszają na zbiorową wystawę fotografii członków ZPAF Okręg Śląski „Potęga humanizmu” z cyklu „Świadomość kadru”. Wernisaż odbędzie się 9 maja 2025 o godz. 18.00 w “Salonie sztuki” Miejskiego Domu Kultury ul. Łukasińskiego 50/68. Wystawę można oglądać do 30 maja 2025 w godz od 9.00 do 15.00. Kuratorami wystawy są Beata Mendrek i Arkadiusz Ławrywianiec.

Plakat. Zbiorowa wystawa fotografii członków ZPAF Okręg Śląski „Potęga humanizmu” z cyklu „Świadomość kadru” w Miejskim Domu Kultury w Częstochowie. 2025.

Łukasz Cyrus, 2025
Wpisz swój e-mail:

czwartek, 10 kwietnia 2025

Wernisaż wystawy „Sercem Malowane” – spotkanie ze sztuką młodych fotografów

Fotografia jako świadoma forma ekspresji


Wystawa „Sercem Malowane” to wyjątkowy pokaz talentu młodych artystów, kształcących się na kierunku technik fotografii i multimediów w Zespole Szkół nr 5 im. Jadwigi Markowej w Rudzie Śląskiej. Ich prace, ocenione przez członków Klubu Fotograficznego „Źródło” w charakterze jury konkursowego, wyróżniają się wysoką jakością techniczną i głęboką wrażliwością artystyczną.

Fotografie zaprezentowane podczas wernisażu, który odbędzie się 11 kwietnia 2025 roku o godzinie 17:00 w Stacji Biblioteka w Rudzie Śląskiej, dowodzą, że młodzi twórcy nie tylko posiadają świetnie opanowany warsztat fotograficzny, ale także umiejętność świadomego kształtowania przekazu wizualnego.

Dzięki wsparciu nauczycieli oraz pasji do fotografii, uczniowie rozwijają swoje umiejętności i prezentują prace na najwyższym poziomie. Członkowie Klubu „Źródło” czują się zaszczyceni, mogąc oceniać tak wartościowe i przemyślane dzieła, które odzwierciedlają zaangażowanie oraz wyjątkową wrażliwość młodych artystów.

Serdecznie zapraszamy na wernisaż, który stanie się okazją do spotkania ze sztuką, wymiany doświadczeń i rozmowy o roli fotografii w kształtowaniu percepcji rzeczywistości.

Wystawa „Sercem Malowane” – prezentacja prac młodych fotografów w Rudzie Śląskiej. Technika, świadomość artystyczna i kreatywne spojrzenie na świat. Łukasz Cyrus, 2025.

Łukasz Cyrus, 2025
Wpisz swój e-mail:

środa, 9 kwietnia 2025

Rozstrzygnięcie Konkursu Fotograficznego „Zwierzęta okiem obiektywu” 2025

Najlepsze zdjęcia młodych fotografów


W konkursie fotograficznym młodzi artyści uchwycili piękno zwierząt. Prezentujemy nagrodzone prace oraz sylwetki laureatów.

Organizowany przez Zespół Szkół Technicznych i Ogólnokształcących nr 4 w Chorzowie oraz Klub Fotograficzny „Źródło” konkurs fotograficzny „Zwierzęta okiem obiektywu” stał się okazją do zaprezentowania wyjątkowych talentów młodych pasjonatów fotografii. W tegorocznej edycji uczestnicy przesłali 69 zakwalifikowanych prac, spośród których Jury wyłoniło zwycięzców.

Jury konkursu w składzie:

Przewodniczący: Łukasz Cyrus
Członkowie: Aleksander Orszulik, Krzysztof Stryj, Bartosz Klosek

Po dokładnej ocenie zgłoszonych fotografii przyznało następujące nagrody:

  • I miejsce – Brunon Kwasik, „Zabawa w chowanego”
  • II miejsce – Patryk Sobczyk, „Relaks pod paprocią”
  • III miejsce – Lucyna Wochnik, „Chorwacka mewa”
Wszystkie wyróżnione prace zostaną zaprezentowane na wystawie pokonkursowej, która odbędzie się 9 kwietnia 2025 roku w siedzibie Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących nr 4 w Chorzowie. Organizatorzy podkreślają, że wysoki poziom artystyczny oraz oryginalność nadesłanych fotografii świadczą o ogromnym zaangażowaniu młodych twórców.

Serdecznie gratulujemy laureatom oraz wszystkim uczestnikom konkursu, którzy udowodnili, że pasja do fotografii może prowadzić do niezwykłych artystycznych odkryć. Zachęcamy do dalszego rozwijania talentów oraz udziału w kolejnych edycjach konkursu.

Konkurs fotograficzny „Zwierzęta okiem obiektywu” 2025 – wyniki i laureaci. Najlepsze zdjęcia młodych fotografów uchwycone w wyjątkowych kadrach.
 I miejsce – Brunon Kwasik, „Zabawa w chowanego”

Konkurs fotograficzny „Zwierzęta okiem obiektywu” 2025 – wyniki i laureaci. Najlepsze zdjęcia młodych fotografów uchwycone w wyjątkowych kadrach.
II miejsce – Patryk Sobczyk, „Relaks pod paprocią”

Konkurs fotograficzny „Zwierzęta okiem obiektywu” 2025 – wyniki i laureaci. Najlepsze zdjęcia młodych fotografów uchwycone w wyjątkowych kadrach.
III miejsce – Lucyna Wochnik, „Chorwacka mewa”

Konkurs fotograficzny „Zwierzęta okiem obiektywu” 2025 – wyniki i laureaci. Najlepsze zdjęcia młodych fotografów uchwycone w wyjątkowych kadrach.

Łukasz Cyrus, 2025
Wpisz swój e-mail:


środa, 19 marca 2025

Eseje o Fotografii odklejonej

Spis esejów o Fotografii odklejonej

  • Fotografia odklejona - Kreowanie Nowej Rzeczywistości. Eksploracja fotografii jako medium przekształcającego emocje i rzeczywistość w abstrakcyjne dzieła sztuki.
  • Fotografia odklejona to zaproszenia do milczenia. Refleksja nad fotografią jako narzędziem kontemplacji i wyrażania niewyrażalnego.
  • Upodobanie. Esej o osobistym związku autora z fotografią jako formą artystycznego wyrazu.
  • Historia mojego życia. Rozważania nad subiektywną naturą wspomnień i ich wpływem na postrzeganie rzeczywistości.
  • Narcystyczne oko. Analiza spojrzenia na świat przez pryzmat doświadczeń i wspomnień.
  • Brzmienie obrazu. Poszukiwanie prawdy i metafizycznych znaczeń w obrazach fotograficznych.
  • METAFOtogRAfia. Związki między metaforą a fotografią w kontekście edukacyjnym i artystycznym.
  • Synteza spojrzeń. Nadfotografia jako sposób budowania unikalnych wyobrażeń o świecie.
  • 39 emocji. Nadfotograficzny obraz miasta jako zapis emocji i przeżyć autora.
  • Echo. Albumy nadfotograficzne z Gliwic jako refleksja nad pandemią i izolacją.
  • Świat jest obrazem. Fotografia jako narzędzie rekonstrukcji wyobrażeń i wspomnień.
  • Szklane domy. Krytyka uniformizacji współczesnej fotografii i jej wpływu na społeczeństwo.
  • Akord. Nadfotograficzny obraz Świdnicy inspirowany twórczością Marca Chagalla.
  • Klucz. Rozważania nad niewidzialnymi aspektami fotografii i ich wpływem na odbiorcę.
  • Cudowność. Nadfotografia jako metoda wyrażania emocji i tworzenia interpretacyjnych opowieści.
  • Spojrzenie. Album fotograficzny jako zapis zdumienia i refleksji nad światem.
  • Wielkie piękno. Fotografia jako droga do harmonii, wolności i zrozumienia.
  • Strata. Esej o minimalizmie i nadrealności w fotografii odklejonej.
  • Świat jako obraz. Refleksja nad rolą obrazów w doświadczaniu i rozumieniu świata.
  • Pierwsza postpandemiczna wycieczka jurajska. Fotografia jako sposób na uchwycenie świata zmysłów i wrażeń w czasach pandemii.
  • Świat bez kształtu. Rozważania nad dekonstrukcją rzeczywistości w obliczu pandemii oraz jej odbiciem w fotografii.
  • Rekonstrukcja. Esej o ulotności pamięci i niemożliwości powrotu do przeszłości, zilustrowany fotografią.
  • Koncert w sanatorium. Refleksja o subtelności piękna i odseparowaniu w czasach pandemii.
  • Odrodzenie Wenus. Metaforyczne spojrzenie na sztukę w codziennym życiu jako sposób na odrodzenie w trudnych czasach.
  • Lustro czy okno. Analiza fotografii jako medium, które odbija wnętrze twórcy i pokazuje rzeczywistość.
  • Refleksja. Esej o prawdzie obrazu i jego roli w ukazywaniu niewidzialnego.
  • Po drugiej stronie ekranu. Rozważania nad zatracaniem granic między rzeczywistością a wirtualnym światem.
  • Światło ekranu. Opowieść o wirtualizacji rzeczywistości podczas pandemii i jej wpływie na ludzkie doświadczenie.
  • Ostatni brzeg. Wizja alternatywnej rzeczywistości jako odpowiedź na lęki i niepewność.
  • Rysunki rudzkie. Album fotograficzny z Rudy Śląskiej jako zapis zmieniających się czasów.
  • Zorza. Esej o transformacji zjawisk w przedmioty i odwrotnie za pomocą fotografii.
  • Fotografia jest bełkotem. Refleksja nad fotografią jako muzyką, która wzbudza emocje bez użycia słów.
  • Dusza i ciało. Symboliczne spojrzenie na światło jako duszę i ciało fotografii.
  • Obraz przywieziony z podróży. Rozważania nad esencją fotografii odklejonej i granicą między prawdą a fikcją.
  • Wiatr. Uniwersalność obrazu fotograficznego, który staje się osobistym doświadczeniem dla odbiorcy.
  • Aparat jako narzędzie namysłu. Esej o zwolnieniu w fotografowaniu i poszukiwaniu głębszego sensu w każdym zdjęciu.
  • Obraz jest wszystkim. Refleksje nad światem obrazów jako sposobem na radzenie sobie z rzeczywistością.
  • Szkielet. Widzialności Fotografii Odklejonej. Analiza abstrakcji i mimetyzmu w fotografii jako podstaw do budowania nowatorskich wizji artystycznych.
  • Dwie drogi. Refleksja nad różnymi podejściami do fotografii: poszukiwanie ważnych tematów lub odkrywanie piękna w ulotnych momentach.
  • Wszystko jest możliwe. Esej o interpretacyjnej naturze fotografii cyfrowej i jej oderwaniu od materialnej rzeczywistości.
  • Pamiętnik z Bratysławy. Krytyczne spojrzenie na uniformizację współczesnych miast, kontrastowane z unikalnością osobistych doświadczeń.
  • Świat cyfrowy. Rozważania nad granicami między światem cyfrowym a analogowym i ich wpływem na nasze postrzeganie rzeczywistości.
  • Wycieczka Szlakiem Warowni Jurajskich. Fotograficzna podróż po jurajskich krajobrazach, ukazujących piękno codzienności i ulotnych emocji.
  • Weduta – pejzaż miasta, pejzaż duszy. Harmonia między miejską geometrią a osobistą wrażliwością autora, ukazana w fotografiach miejskich pejzaży.
  • Weduta mikołowska. Album fotograficzny jako wyraz zachwytu nad interpretacyjną różnorodnością miejskich krajobrazów Mikołowa.
  • W poszukiwaniu białego wieloryba. Alegoryczna opowieść o samotnej drodze życia i poszukiwaniu miłości, zawarta w fotografii górskiego krajobrazu.
  • Pejzaż romantyczny. Analiza krajobrazu fotograficznego jako katalizatora wspomnień i emocji, podkreślającego indywidualną wrażliwość twórcy oraz odbiorcy.
  • Dlaczego moja fotografia jest odklejona? Wyjaśnienie filozofii „Fotografii Odklejonej” jako medium oderwanego od mimetyczności, skupiającego się na abstrakcji i emocjonalnym przekazie.
  • Fotografia, która odkleiła się od rzeczywistości. Refleksja nad cyfrową fotografią, która uwolniła się od materialnej rzeczywistości, umożliwiając kreowanie alternatywnych wizji artystycznych.
  • Czy Henri Cartier-Bresson się mylił? Krytyczne spojrzenie na koncepcję „decydującego momentu” w fotografii, redefiniujące jej znaczenie w kontekście procesu twórczego i emocji odbiorcy.
  • Co sobie myślał fotografujący? Analiza Fotografii Odklejonej jako medium przekazującego opinię autora o rzeczywistości poprzez abstrakcję i osobistą interpretację.
  • Co ma do powiedzenia fotografia odklejona? Refleksja nad postmodernistycznym charakterem Fotografii Odklejonej, która czerpie zarówno z tradycji, jak i nowych technologii, tworząc unikalne światy obrazu.
  • #fotografiaodklejona - postulat. Definicja Fotografii Odklejonej i jej czterech widzialności, które przekraczają granice tradycyjnego obrazu fotograficznego.
  • Widzialność autora. Esej o tym, jak osobowość i doświadczenia autora znajdują odzwierciedlenie w unikalnej abstrakcji obrazu fotograficznego.
  • Widzialność aparatu. Rozważania nad technologiczną specyfiką widzialności aparatu, która odróżnia fotografię od innych form obrazowania.
  • Widziadło. Analiza roli fotograficznej abstrakcji w tworzeniu wieloznacznych interpretacji, które odrywają obraz od rzeczywistości.
  • Uczynić widzialnym. Refleksja nad procesem artystycznym, który pozwala przekształcić niewidzialne emocje i idee w obrazy przemawiające do odbiorcy.
  • Sztuka nad wszystkie sztuki. Rozważania o sztuce jako uniwersalnym języku komunikacji przekraczającym granice czasu i kultury.
  • Prawda nie istnieje. Esej podważający istnienie obiektywnej prawdy w fotografii, ukazując ją jako subiektywną interpretację twórcy.
  • Fotografia na miarę naszych czasów. Analiza ewolucji fotografii jako medium dostosowanego do wymogów współczesnej technologii i społeczeństwa.
  • Mozaika tauryjska. Rozważania nad złożonością współczesnego świata, przedstawionego w fotograficznych zestawieniach jako wielowymiarowa mozaika.
  • Archipelach myśli swobodnych. Esej o wolności twórczej w fotografii, umożliwiającej wyrażanie najgłębszych emocji i idei bez ograniczeń formalnych.
  • 6 wariacji geometrycznych. Refleksja nad poszukiwaniem form i treści w fotografii, porównanych do wariacji muzycznych.
  • Sonata suprematyczna. Analiza podobieństw między kompozycją muzyczną a fotograficzną w kontekście emocji i doznań.
  • Fotografia odklejona: Sztuka reinterpretacji codzienności. Esej o tworzeniu uniwersalnych emocji i doznań poprzez przekształcanie codziennych przedmiotów w abstrakcyjne obrazy.
  • Dziełem sztuki jest doznanie. Podkreślenie roli emocji i intuicji w tworzeniu Fotografii Odklejonej jako medium artystycznego dialogu.
  • Portret bez głowy. Rozważania nad naturą portretu fotograficznego, jego subiektywnością i ograniczeniami w oddaniu prawdy o osobie.
  • Znalezisko fotograficzne. Porównanie aktu fotografowania do gestu zasłaniania i odkrywania rzeczy, wzbudzającego ciekawość i interpretację.
  • Rzeczywistość nie istnieje. Filozoficzne rozważania na temat subiektywności rzeczywistości i roli fotografii w jej przedstawianiu.
  • Fotografia odklejona. Fotografia odklejona to forma sztuki, która uwalnia się od naśladowania rzeczywistości, zapraszając odbiorcę do świata emocji i wyobraźni, gdzie obrazy są nieograniczoną przestrzenią interpretacji.
Łukasz Cyrus, 2025
Wpisz swój e-mail: